Ze świata Conana

Pierwsza ksiązka o przygodaach Conana to

przez , 27.lis.2007, w Ze świata Conana

Conan i godzina smoka – napisana przez nieżyjącego już zaraz po jej napisaniu Roberta E.Howarda. Oczywiscie jak umarł inni autorzy na zasadzie licencji zapewne :P pisali o Conanie przeróżne opowiadania. Mielismy Conana Niszczyciela, Conana, Wedrowca, Conana Barbarzyńce, Conana Gladiatora i tak dalej i tak dalej przez jakies 80 -80 książek. Conan nalezy do gatunku literatury Fantasy i specyficznego jej nurtu tzw Heroic Fantasy – czyli jeden koleś idzie i wszystkich klepie. Oczywiscie każda kobieta po drodze wpada w jego ramiona a wlasciwie sama sie na niego rzuca taki jest gorący i wogole…Czyli bohater kontra reszta świata – typowy przedstawiciel amerykanskiej pop kultury. Co tam, że papka. Od intelektualizacji mamy książki naukowe, a od Conan’a nie wymagam jakiejś głębszej filozofii, tylko krwii, mordu, zabijania złych i niedobrych ludzi jak i potworów.

Żałuję, że sam Robert E. Howard nie zdążył rozwinąć bardziej Hyborii i inni byli zmuszeni zrobić to za niego. Kto wie, jakie by wtedy wyszły osadzone w Hyborii filmy o Conanie lub też jego podobnym. Nie wspominając, że producenci Age of Conan: Hyborian Adventures, by mieli ułatwione zadanie i nie musieliby wymyślać nowego kontentu. Sam oczekuję od gry mniej więcej tego, czego sam film o Conanie mi nie dał – czyli poczucie prawdziwie brutalnego, barbarzyńskiego i dorosłego świata.

Zastanawiam się tylko jaką postać sobie stworzę. Myślałem żeby stworzyć coś w rodzaju klona Conan’a, ale to raczej chybiony pomysł. Pewnie dużo osób wpadnie na ten sam pomysł, więc raczej z niego zrezygnuję. Jedyne co jest pewne, to jest to, że stworzę sobie barbarzyńcę z dual-wield jeśli się będzie dało.

Komentowanie nie jest możliwe więcej...