Ze świata Conana

The Legend of Conan

przez , 24.mar.2014, w Ze świata Conana

Właśnie tak nazywa się nadchodzący film o przygodach Conana Barbarzyńcy z Arnoldem w roli głównej. Co to będzie w praktyce? Jest motyw zemsty, ale także motyw ostatniej bitwy, na którą musi przygotować się główny bohater. Nie spodziewam się raczej dużego budżetu, ale film powinien być wystarczająco dobrze doinwestowany – Arnold nie występuje w byle czym. Przypomina to trochę koncept w stylu Rocky ileś tam, ale z pewnością będzie to jedna z nielicznych okazji, by zobaczyć Arnolda na szklanym ekranie. Latka lecą, ale na szczęście, produkcja już ruszyła i film powinien być niedługo gotowy. Mówi się, że film będzie wypuszczony jeszcze w 2014, ale jakoś szczerze w to wątpię. Nie wyrobią się w ciągu kilku miesięcy. Nie ma szans. Za to w między czasie, Arnold pojawi się w Niezniszczalnych 3 i jakimś innym filmie akcji.

PS
Widziałem ostatnio Plan Ucieczki, gdzie gra z Sylwestrem Stallone i muszę przyznać, że wyszedł im ciekawy film akcji, przypominający klasyki lat 80 i 90. Oby więcej takich filmów! A już niedługo kolejna część Niezniszczalnych! Niech Bruce Willis żałuje, że chciał za dużo pieniędzy za występ (bodaj 3 mln dolarów) przez co wyleciał z projektu. Bye Bye Bruce!

Zostaw komentarz więcej...

A jednak coś się dzieje! King Conan z Arnoldem!

przez , 26.kwi.2013, w Ze świata Conana

Nie bardzo rozumiem jak mogło mi to umknąć! Okazuje się, że Arnold Schwarzenegger wraca permanentnie z emerytury i będzie kręcił filmy i to nie byle jakie! Macie ochotę na więcej Conana?! Będzie to opowieść o zmęczonym życiem Conanie, który ma stoczyć ostatnią bitwę. Tyle jak na razie wiadomo. Bardzo się cieszę, że Arnold wraca do kina, brakowało mi go odkąd zaczął zajmować się polityką. Teraz jednak będziemy mieli niesamowitą szansę zobaczyć ponownie Arnolda w roli, od której zaczęła się praktycznie jego kariera filmowa. Wg informacji jakie odnalazłem, pod koniec tego roku w Nowej Zelandii, ma być kręcony King Conan – tyle do tej pory wiadomo. Wszystko jest już pewne, oficjalnie wypowiadał się na ten temat sam Arnold – doskonale, bardzo się cieszę, że znowu będziemy oglądać Nową Zelandie! O ile mi dobrze wiadomo, to wcześniejsze części były kręcone w Meksyku.

Pochwalę się bo przeczytałem ostatnio biografie Arnolda, która liczy…no jakieś 700 stron chyba. Czułem się jakbym czytał nie tyle cegle, co jakiegoś pustka (bez urazy Arnold) – chodzi o gabaryty książki, bo sama książka jest raczej bardzo treściwa i ciekawa. Nie wiedziałem właściwie nic wcześniej na temat Arnolda, słyszałem że był kulturystą, w książce wspaniale wszystko opisuje – początki kariery, wcześniej dzieciństwo, karierę filmową, biznesową i w końcu polityczną. Niesamowity facet, mówie wam. Tacy ludzie rodzą się liderami i osiągają wiele. Mentalność zwycięzcy i przede wszystkim mnóstwo bardzo ciężkiej pracy. Szczerze polecam tą książkę. Jest wyśmienita i bardzo pouczająca. Na dodatek, nasz drogi Arnold piszę jeszcze swoje rady jak osiągnąć sukces :)

Zostaw komentarz więcej...

Parę słów o wersji darmowej

przez , 05.sty.2012, w Ze świata Conana

Wieści! Otóż najnowsze wieści z gry Age of Conan! Gra stała się darmowa! Czy to nie cudownie?! Jak dla mnie po prostu genialnie, ponieważ można sobie bez skrępowania przetestować grę w praktyce, chociaż same ograniczania nieco mogą nam zepsuć ucztę, jaką jest tak świetna gra. W wersji darmowej, która jest oczywiście ograniczona w stosunku do tej w wersji premium (za nią z kolei trzeba już niestety płacić), dlatego mamy dostęp do tylko 4 klas niestety.

Ehh no ale te które są i tak są całkiem niezłe by pograć nieco w grę, tzn np. jest dostępny też Demonolog który jest świetną klasą oraz barbarzyńca, obie te klasy są dla mnie najlepsze z darmowych i oferują bardzo ekscytującą grę jako melee dps tak więc możemy walczyć przede wszystkim z wrogami skupiając się na zadawaniu obrażen a tankowaniem niech się zajmą inni prawda? Osobiście grałem przede wszystkim demonologiem który posiada zdolność przyzywania demonów i rażenia swoich wrogów potężnymi czarami opartymi na magii ognia i mroku.

Bardzo lubie, szczególnie po World of Warcraft, grać takimi postaciami. Oczywiście jako maniak preferuje szczególnie grę dpsami bo oni są jacyś tacy najbardziej żywi na polu bitwy. Tzn co prawda ginie się częściej niż np jako tank ale zdecydowanie gra jest ciekawsza i daje nam sporo dobrej rozgrywki. Gram z upodobaniem od wielu lat w różne gry jako dps i szczerze przyznam nie narzekam specjalnie. To po prostu jest coś z czym trzeba się urodzić. Takie parcie do przodu i walką z przeciwnikami. Szczerze powiem że uwielbiam w szczególności klasy walczące wręcz ponieważ mają chyba najwięcej do powiedzenia na polu bitwy.

Chociaż niekoniecznie ale na pewno gra się nimi bardzo ciekawie a o to przede wszystkim mi chodzi prawda? Jako ktoś kto bardzo lubi wszelkiego rodzaju ataki, walki, siekaninę – najlepiej się czuje w ogniu bitwy, tam gdzie leje się krew i dzieje się cała magia bitwy! No może trochę przesadziłem ale wlaśnie tak czuje. Uwielabim grać w Age of Conan np Barbarzyńcą ale jeszcze jest Herald of Xotli który jest może dostępny za pieniądze po kupieniu, płatnego konta, ale gra się nim po prostu wyśmienicie!

Komentowanie nie jest możliwe więcej...

Wakacje i Age of Conan na urlopie?

przez , 14.lip.2011, w Ze świata Conana

Witam was, służący królowi Conanowi! W tym pięknym dniu chciałbym trochę odejść od tematu gry i napisać trochę o laptopach – tak się składa, że padł mi niedawno stary laptop i byłem zmuszony kupić nowego. Jak być może wiecie lub nie, istnieje kilka bardzo interesujących laptopów, które mogą służyć i do gier i do wirtualnej rozrywki zwyczajnej. Jak wspomniałem – ponieważ niedawno kupowałem laptopa, chcę troche miejsca poświęcić temu zagadnieniu. Szczególnie jeśli macie już całkiem leciwą maszynę, a chcielibyście zagrać sobie w Age of Conan na wyższych detalach (a jest tego naprawdę wart), możecie kupić aktualnie naprawdę porządne laptopy do gier za niesamowicie niską ceny.

Ogólnie na samym początku planowałem wybrać bardzo dobrego i stosunkowo taniego Asus’a N52DA, który mimo że nie jest sczególnie popularny, dodatkowo posiada procesor AMD, co przy dominacji Intel’a raczej zmniejsza jego szanse na przebicie się na rynku.

Karta grafiki -> ATI Mobility Radeon HD 5730 – 1024 MB
Matryca -> 15.6 cali 16:9, 1366×768 pikseli, Chi Mei Optoelectronics CMO1593 / N156B3-L0B,
Pamięć -> 4096 MB, Elpida DDR3-1333, 2x 2 GB RAM, maks. 8 GB
Procesor -> AMD Phenom II X3 N830 2.1 GHz
Dysk twardy -> 640GB 5400obr/min
Chipset -> AMD RS880M

Całość jak widać prezentuje się dobrze, tak jak karta graficzna, która uzyskuje w ramach testów kart graficznych w 3Dmark 06 ok 7359 punktów!

Swoją drogą, jak kupowałem swojego obecnego Asusa, to oferowano mi nawet jeszcze jakiś inny specjalny pakiet związany z uszkodzeniami mechanicznymi, czy też kradzieżą, których normalnie gwarancja nie obejmuje, ale biorąc pod uwagę doświadczenia przez jakie przeszedłem i warunki w jakich żyję – to nie jest coś co ma się szanse wydarzyć się ot tak od razu. Ogólnie z moich obserwacji i po przeczytaniu kilku wątków na pewnm dobrym forum komputerowym doszedłem do tego że firma msi ma najprawdopodobniej najlepsze mobilne PeCety do grania, co jest o tyle zastanawiające. że ta marka nie jest specjalnie u nas znana i kupowana.

Wracając jednak do tematu, to moim numerem dwa natomiast przy nie tak różnej cenie był MSI GE600, laptop z tym samym modelem karty graficznej co w przypadku Asusa, ale procesorem produkowanym już przez Intela.

Chipset -> Intel HM55 Pamięć -> 4096 MB, Kreton DDR3-1333, 2x 2 GB
Karta grafiki -> ATI Mobility Radeon HD 5730 – 1024 MB oraz dodatkowo Intel GMA HD, ATI Catalyst 9.12
Matryca -> 16 cali 16:9, 1366×768 pikseli, podświetlanie diodami LED
Dysk twardy -> 320 GB – 5400 rpm, 320GB 5400obr/min
Procesor -> Intel Core i3 330M 2,13 GHz

Ciekawe, że przy tej z kolei konfiguracji, karta graficzna zasługuje ma w 3Dmark jakieś 10,000 punktów co jest bardzo dobrym rezultatem. Laptop jest naprawdę niezły, chociaż i tak zdecydowanym minusem pozostaje jego cena – ok 3800 zł, dodatkowa gwarancja i koszt jakieś 300 zł.

Kończąc wątek, jedyne co mogę teraz zrobić to trochę poczekać i liczyć że laptopy nie podrożeją szczególnie mimo podwyżki VATu w 2011. Dodam jeszcze że najlepiej kupować hardware w okolicach lutego i czasem też września, ponieważ ceny prawie zawsze wtedy spadają. Oczywiście cena również zależy w sporej części od kursu walut i VATu. Na przykład o ile w Polsce ceny laptopów dla graczy – Alienware – to ogólnie rzecz biorąc pomyłka, to w USA ceny są niezmiernie przyzwoite. Wszystko przez ten przeklęty VAT, który i tak nie jest efektywnie wykorzystywany przez kolejne ekipy rządzące. Nic tylko głosować w pełni świadomie liczyć na to, że będzie dobrze. Bo czasem cóż innego nam pozostaje?

Komentowanie nie jest możliwe więcej...

Questy w AoC

przez , 07.gru.2010, w Ze świata Conana

Witam na moim blogu o Conanie. Dzisiaj chciałbym napisać więcej na temat questów w Age of Conan. Potrzebny mi jest dobry laptop do gier bo inaczej nie odpalę AoC i w ogóle :/ grrr ale laptop do gier to rozkina na nieco inny dzień. Ogólnie questy możemy podzielić na dwie grupy: zwykłe i tzw. destiny. Zwykłe questy wykonujemy jak w każdej grze MMORPG dla doświadczenia, kasy i nagród. Ilość qusetów w grze jest naprawdę spora i na pewno starczy nam ich do samego końca – czytaj osiągnięcia lvlu 80. Oczywiście mamy w tej grze zarówno questy dla pojedynczych graczy jak i questy grupowe lub w questy w dungeonach. Twórcy gry chcieli stworzyć grę, która jest prawdziwym wyzwaniem dla graczy i faktycznie tak jest. Moby w dungeonach i bossowie zarówno z dungeonów jak i z grupowych questów są naprawdę silni i nawet jak postać gracza ma przewagę 8 lvli to można mieć spore problemy. Ciekawe w nich jest to, że moby w tych specjalnych strefach mają taki sam lvl jak postać, która do nich wchodzi, więc jeśli dostajemy nowy poziom to moby w tej lokacji będą miały również poziom wyżej ( tak nawiasem mówiąc dobra torba na laptopa to w sumie też byłby niezły pomysł a jak jest torba na laptopa to i musi być tania). Jednak mając do wyboru tylko 8 questów bardzo szybko wykonywanie ich staje się nudne i monotonne. 5 powtarzalnych można zrobić w pojedynkę, natomiast 3 są questami grupowymi, w tym przypadku moby mają taki lvl jak postać, która pierwsza weszła do strefy. Robi się je zawsze tak samo i bardzo szybko można rozgryźć gdzie jaki mob stoi i gdzie jaki patrol chodzi. Natomiast destiny questy są questami, które rozwijają nam fabułę gry i możemy je robić tylko po osiągnięciu konkretnych lvlów. Owe questy wysyłają nas na nowe lokacje, na których dobrze się lvluje na właśnie osiągniętym lvlu. Oprócz tego w tych questach można zdobyć naprawdę dobre nagrody i można po ich zakończeniu dodatkowo podnieść sobie statystyki.

W wypadku mojej postaci Ranger były to: zwiększenie obrażeń, zwiększenie ilości staminy(potrzebnej do używania combo) lub zwiększenie regeneracji staminy. Każda z klas ma trzy możliwości do wyboru, które można podnieść za każdym razem jak kończymy questa destiny, który zazwyczaj jest 4-7 stopniowym chainem. Dla fanów Conana dodam, iż w okolicach 65-70 lvla dostajemy questa, który zaprowadzi nas przed oblicze samego króla Conana, który to będzie również powierzał nam questy.

Muszę jednak podkreślić, że twórcy odrobinę nie wyważyli gry, bowiem powyżej lvlu 50 mamy kilka niewielkich luk (przedział 2-3 lvli). Te luki polegają na tym, że udało nam się zrobić wszystkie questy w danej strefie, a jesteśmy jeszcze odrobinę za słabi aby iść. W takiej sytuacji zostaje nam tylko grind mobów na starej lokacji, póki dają nam doświadczenie, albo robienie questów powtarzalnych – szkoda że nie mogę wygrindować torby na laptopa :/ …

Na lvlach 20-40 mamy ciekawą sytuację, gdyż ze względu na to jaką wybraliśmy nację postaci, jesteśmy wysyłani do jednej z trzech stref: Cymeria, Akwilonia(jeśli dobrze piszę polską pisownię) oraz Stygia. Każda z tych krain ma dwie strefy do lvlowania ( szkoda że zamiast lootu nie ma torby na laptopa. Jeśli mamy questy na szaro to nie zdobywamy już doświadczenia za moby ale nadal dostajemy doświadczenie za zrobienie questa.

Jednak ogólnie zdobywanie poziomów w Age of Conan jest sporym wyzwaniem i osoby, które szukają wyzwań powinny być zadowolone.

Komentowanie nie jest możliwe więcej...

I co dalej

przez , 07.gru.2009, w Ze świata Conana

Hej wam. Witam wszystkim na moim blogu o …własciwie to sam nie wiem bo nie gram juz w Conana a temat sie nieco wyczerpał ;/ Mam tego swojego Barbarzyńcę na 34 levelu, przemierzyłem trochę Hyborii i w sumie gra naprawdę niezła. Nawet zrobiłem sobie kilka innych klas i nimi trochę pograłem. Miałem kontakt z Łowcą, Heraldem Xotli, Nekromantą i Mrocznym Templariuszem. Przyznam, że jest się bardzo ciężko zdecydować, kim właściwie grać. Każda właściwie klasa ma swoje dobre i złe strony i każdą można mieć sporą dawkę zabawy. Gra jest wciąż trochę zbugowana, ale mam nadzieję, że to się w przyszłości zmieni, gdyż Age of Conan naprawdę ma ogromny potencjał, który wciąż nie został jeszcze przez twórców wykorzystany. Ma powstać zresztą dodatek o nazwie Age of Conan: Zabójcy Bogów, więc coś ciekawego się jednak szykuje. A sam dodatek ma być osadzony w czymś w rodzaju Chin z okresu naszego średniowiecza, więc będzie co robić.

Ogólnie nie chce mi sie nic robić, co nie jest jakąś nowością ale biorąc pod uwagę tą całą jesień i zimę która sie ciągle do nas zbliża to jest to zupełnie i totalnie dolujące. Co ze sobą zrobić? w jakim kierunku iść? to jest zasadnicze w tym momencie dla mnie pytanie.

Niestety nie jestem w stanie jak narazie na nie odpowiedzieć, musze pracować, robić swoje i jednocześnie nieco poczekać aż pewne sprawy się skrystalizują same – oczywiscie z moim udziałem – nie bede sie przeciez wszystkiemu przyglądał…Mikołaja u mnie niestety nie było, panny Mikołajowej niestety też ;-) a szkoda (szczególnie tej drugiej opcji), nawet rózgą i rózgi nie dostałem ehehh pierwszy raz chyba w życiu z resztą. Człowiek sie nieco starzeje…

Komentowanie nie jest możliwe więcej...

Nowy rok 2009!

przez , 02.sty.2009, w Ze świata Conana

Witam wszystkich w nowym roku 2009, chciałem wam życzyć spełnienia marzeń i tego by ten rok nie rzutował na waszą sytuacje ekonomiczną w negatywnym aspekcie :D akurat oglądałem tvn więc jakos przyszło mi łatwo napisanie tego zdania ha ha. W każdym razie życze wszystkiego najlepszego i żeby rok 2009 potoczył się wszystkim jak najlepiej.

Niedługo wychodzi Age of Conan w wersji polskiej i przyznam, że jestem ekstremalnie podniecony wizją grania w tego typu MMORPG po polsku i z rodakami. Mam nadzieję tylko, że dystrybutor nie da czterech liter i przygotuje nam porządną i wartą uwagi polonizację. Już mam w planach stworzenie sobie postaci barbarzyńcy wraz z ogromnym mieczem dwuręcznym, jak i jeszcze jakiegoś maga i coś w rodzaju łowcy. Przyznam, że nigdy mnie nie pociągała jakoś wizja grania tankiem. W sumie to najciężej nim zginąć, ale jestem raczej człowiekiem, nastawionym w tego typu grach na akcję, także z miłą chęcią zagram klasami, które przed momentem wymieniłem.

Czego się spodziewam po Age of Conan? Przede wszystkim ostrej i brutalnej akcji, prawdziwie dorosłej zawartości i dobrego PvP. Oczywiscie następne czego pragnę, żeby gra nie była zbugowana, choć muszę przyznać, że grając czy to WoW’a, czy to w Lotra’ czy też w Warhammer’a Online, nie spotkałem się z jakąś dużą ilością bugów. Prawdę mówiąc – nie mogę sobie przypomnieć żadnego, zabawne co nie ? Czytałem narzekania ludzi na temat bugów w Age of Conan, a co ciekawe właśnie, sam nie zdążyłem się spotkać w żadnej z powyższych gier.

Tak czy siak, życzę wam Wszystkiego NAJLEPSZEGO w NOWYM 2009 ROKU!!!

Komentowanie nie jest możliwe więcej...

Age of Conan

przez , 14.wrz.2008, w Ze świata Conana

Cześć, witam was bardzo serdecznie po wakacjach, mam nadzieje że spędziliście je równie dobrze jak ja. Wakacje były super ale niestety pora wrócić do rzeczywistości. Na szczęście rzeczywistość nie jest wcale znowu taka zła i muszę powiedzieć że choćby z grą jaka się ma niebawem pojawić, nie powinno być tak źle ;-)

No więc w dzisiejszym menu mamy grę Age of Conan. Jest to gra z gatunku gier online gdzie możemy stworzyć swoją postać i grać nim awansując go z poziomu na poziom, zdobywając punkty doświadczenia, przedmioty, czary etc. Czyli jest to typowy rpg w wersji online czyli dla wielu graczy. To co mi się w tej grze najbardziej podoba to raz, świetna grafika a dwa bardzo fajny system walki gdzie możemy tłuc naszych wrogów dowolnymi kombosami i przy fuksie możemy przeciwnika powalić jednym dobrym ciosem w okolice głowy.

Jeśli interesuje Cie tego rodzaju gra, mogę bez problemu Ci ją polecić, problemem podobno są bugi ale do czasu polskiej premiery, gra powinna się prezentować naprawdę super. Miałem okazję grać u kumpla, który nie mógł się doczekać wersji polskiej i zamówił zza granicy wersję angielską na serwery europejskie. Po tym doświadczeniu, muszę oznajmić, że gra jest po prostu świetna i bardzo wciągająca. Mam nadzieję, że Funcom naprawdę zaopiekuje się porządnie grą i wyda jeszcze jakiś dodatek. Ale co mogliby tam generalnie dać? Może coś związanego z naszym, dobrze czy też źle, znanym Dalekim Wschodem? Nawet podoba mi się wizja przemierzania lądów inspirowanych Chinami czy też Japonią. Wydaje mi się, że w połączeniu z mroczną wizją Age of Conan, dałoby to niezmiernie ciekawy efekt. Cóż, zobaczymy w przyszłości.

Komentowanie nie jest możliwe więcej...

Remake Conan

przez , 01.maj.2008, w Ze świata Conana

Hejka, drodzy barbarzyńcy, kolejne wieści o Conanowym filmie! Dowiedziałem się własnie czegoś na temat nowych reżyserów którzy są brani pod uwagę jako potencjalni kandydaci do nakręcenia Conana. Są to Rob Zombie, Neil Marshall, Xavier Gens ( nakręcił Hitmana i kilka innych filmów dość młody reżyser ) i ….a no właśnie John McTiernan!

Właściwie po nazwisku trudno jest skojarzyć i dopiero jeden serwis o filmach mi pomógl jakie film nakręcił ale te filmy kojarzyć musi każdy. Po pierwsze : Predator! Po drugie Szklana Pułapka! A po trzecie Sekcja 8! Oczywiście możemy do tego dodać Szklaną Pułapke 3 czy Bohatera Ostatniej Akcji ale te jego filmy są chyba najlepsze.

Predator i Szklana Pułapka to już klasyka z resztą J. Gdy sprawdzałem filmografię reszty reżyserów byłem nieco zaniepokojony tym co mają na koncie, ale po przeczytaniu że ten reżyser chce się zająć Conanem jestem nieco spokojniejszy. Choć patrząc na dzieła, raczej stworzyłby film sensacyjny za naprawdę dużą dozą akcji. Filmy zrobił naprawdę świetne, ale aż tak super przekonany się nie czuję.

Mam nadzieję, że powstanie coś w rodzaju połączenia dwóch pierwszych części Władcy Pierścieni Jackson’a w wersji od 18 lat. Mógłby wyjść naprawdę ciężki, mroczny i krótko mówiąc zaj…. film. Bo czego innego mogę się spodziewać po tym, co widziałem na zwiastunach Age of Conan? Chciałbym zobaczyć film, który nie ma za zadanie przywołać jak największą hordę ludzi, dzieci neo i piszczących nastolatek, tylko naprawdę porządne dzieło z dobrą fabułą i przekonującymi
postaciami. Oby mnie producenci nie zawiedli. A zrobili już to wiele razy…

Komentowanie nie jest możliwe więcej...

Kolejne wieści o Conanie

przez , 12.sty.2008, w Ze świata Conana

Na jednym serwisie filmowym wyczytałem wczoraj kolejne informacje na temat remake’u Conana. Chociaż scenarzyści strajkują, Millennium Films poinformowało że już w tym roku rusą prace nad Conanem Barbarzyńcą. Jak się nieoficjalnie mówi, będzie to pierwsza część z całej serii > jak narazie wiadomo że budżet filmu będzie wynosił ok 100 mln $. Jest to całkiem rozsądna suma, jak na tego typu produkcję. Byle tylko te pieniądze zostały naprawdę dobrze wykorzystane. Sporo mogliby zaoszczędzić na aktorach – dać (nie wcisnąć a’la Transformers i Shia) młodych i zdolnych, dać dobrego reżysera i jedziemy.

Nadal nie wiadomo jednak kto zagra główną rolę, czy wyreżyseruje przygody naszego Conana. Jak sie tylko dowiem czegoś więcej, z miłą chęcią napiszę o tym. Ja na tym stanowisku bym widział osobę pokroju Zack’a Snyder’a, Peter’a Jacksona albo Guillermo del Toro. To porządni reżyserzy i wiem, że byliby w stanie zrobić naprawdę porządny film. Reżyserzy których wymieniłem, potrafią stworzyć w swoich filmach naprawdę dobry klimat i w Conanie zapewne bym się to ponownie udało.

Narazie przymierzali do zagrania Conana – Gerarda Butlera ( wiecie Leonidas z 300 ), który miałby się wcielić. I nie jest to znowu głupi pomysł bo Butler ma w sobie sporo charyzmy – co do mięśni to po prostu popracuje nad tym a przy nowoczesnych efektach wizualnych zrobią z niego Arniego II. Chociaż po głębszym zastanowieniu, wolałbym żeby wybrali kogoś bliżej nieznanego, byle nie był wrestrelem z WWF. Ale też producenci muszą uważać – bardzo ciężko będzie zastąpić legendę Arnolda, więc się muszą bardzo, ale to bardzo postarać. Mam nadzieję, że nas nie zawiodą i wierzę, że może się im udać zrobić naprawdę
dobry film.

Komentowanie nie jest możliwe więcej...